Kreta, 23.09 - 7.10.2004 r. - Rethymnon www.psyche.osx.pl
Obiad w porcie :) Psyche zwiedza... Fontanna. Słynna :) Widoczek typowy :) Robacek. Park miejski. Obrośnięta ruinka.
Motor - główny środek komunikacji na starówce Elementy architektoniczne z przeszłości zamierzchłej... Twierdza. Monastyr Samotna palma w twierdzy Wykopaliska. Powiało historią... Widok ogólny w twierdzy...
Wilczy gasi pragnienie :) Arabskie pozostałości... Hmmm...:)))) No comment! Jelonek z naszego hotelu Mieszkaniec hotelu (na gapę) - znaleźliśmy ją przy kuchni... Gość naszego pokoju, a właściwie balkonu.
Knajpka obok... Na parapecie też można odpocząć... Gyros pita kotopulo! To nie jest żaden grecki taniec, tylko polowanie na ćmę!... Ach jak mi dobrze!... No to idziemy!...:)
Nauka jazdy :) Wilczy pozuje do zdjęcia :) Na polecenie Wilczego 'no zrób coś!...' Basen też mieliśmy...:) Takie duże coś mieszkało niedaleko! A to po drugiej stronie ulicy :)
Wycieczka suchą rzeką... Wilczy nagrywa audycję. Nasz ulubiony grecki fast food - na przystanku autobusowym :) Punkt próbkowania wody morskiej... hmmm:) Obcy atakują!... Ale o co chodzi???
Po lodach czas na huśtawki :) Drink z palemką ;-ppp Ostatnie dni - zrobiło się groźnie... Fale większe niż prom. Stan morza...? Ekskluzywny klub w centrum. Nie dla obdartusów, jakimi właśnie byliśmy...:)
Ciemne uliczki Rethymnony kryją różne tajemnice... Wreszcie swojsko - knajpa nazywa się Melina :) Pokrywa włazu. Klub Peugeota - spot na wyspie :) Ostatni wieczór, ostatnia knajpka... Spakowani. Gdzie ten autokar???
Wracamy... tuż pod gwiazdami...